|
22 474 40 46
enfrdeitptruesuk
poniedziałek, 01 czerwiec 2015 00:00

Dwukrotnie o Intercity

W maju br. odbyły się dwa posiedzenia Rady Branżowej Intercity. Obydwa poprowadziła jej przewodnicząca Małgorzata Oszywa.

Po raz pierwszy RB zebrała się 19 maja. Wówczas to z naszymi związkowcami spotkała się dwójka dyrektorów wykonawczych PKP Intercity S.A.: ds. pracowniczych - Ewa Boguszewska-Jaczewska (obecna...od zawsze) i ds. handlowych – Paweł Jarecki. Dyskusja toczyła się wokół decyzji związanych z zatrudnieniem, zwłaszcza w pionie handlowym. Dyrektor Boguszewska zaskoczyła wszystkich stwierdzeniem, że nie jest wykluczone, iż w 2016 roku będziemy zwiększali swe zatrudnienie w określonych grupach zawodowych. Oznajmiła też, że w tym roku, z uwagi na trudna sytuację finansową spółki, pracownicy nie mają co liczyć na podwyżkę swych wynagrodzeń. 

Kolejne posiedzenie Rady Branżowej odbyło się w środę, 27 maja br. Tym razem z naszymi związkowcami spotkali się: dyrektor wykonawczy spółki PKP Intercity S.A. ds. technicznych Michał Guzek oraz dyrektor Biura Utrzymania Pociągów Radosław Przybyszewski. W tym posiedzeniu od początku uczestniczyli także przewodniczący Federacji ZZP PKP Stanisław Stolorz i wiceprzewodniczący Jan Przywoźny. Na tym posiedzeniu dyskusja toczyła się wokół spraw związanych z zapleczem technicznym i naprawami lokomotyw. Dyrektor Guzek przedstawił rolę, którą mają do wypełnienia podlegli mu dyrektorzy regionalni ds. technicznych. Nakreślił też kierunki działań, zmierzające do standaryzacji napraw lokomotyw i wagonów. Dyrektor Guzek okazał się kolejowym fachowcem. Z uwagą wysłuchiwał informacji przekazywanych przez naszych związkowców, tocząc zarazem z nimi merytoryczną dyskusję o możliwościach usprawnienia i przyspieszenia napraw lokomotyw.

Obszerna relacja jak zwykle w kolejnym numerze "Naszych Spraw"

 

RB IC 01 RB IC 02 RB IC 03 RB IC 04 RB IC 05

 

Dział: Z ostatnich dni
środa, 04 marzec 2015 00:00

Rada Branżowa IC

03 03 IC 13 marca odbyło się posiedzenie Rady Branżowej Intercity. Obrady tradycyjnie prowadziła Małgorzata Oszywa, przewodnicząca Rady Branżowej. 

Na początku spotkania Członkowie RB uczcili minutą ciszy ofiary katastrofy pod Szczekocinami.

W spotkaniu tradycyjnie wzięła udział Dyrektor ds. pracowniczych - Ewa Boguszewska-Jaczewska oraz, po raz pierwszy - Marzena Oleksy z-ca dyrektora biura sprzedaży.

Przedmiotem spotkania było omówienie aktualnej sytuacji w spółce. Oczywiście ogromnym zainteresowaniem zebranych cieszył się temat obiecanych premii dla załóg EIC Premium. Intercity obiecało kandydatom, którzy przechodzili na EIC Premium, że nie dość, że nie stracą na przejściu to jeszcze będą mogli cieszyć się odpowiednimi dodatkami. Niestety pomimo wystartowania "Pendolino" w połowie grudnia, do dzisiaj sprawa ta nie została uregulowana. Spotkanie to nie przyniosło też jakichkolwiek rozwiązań, poza stwierdzeniem, że Zarząd spółki robi w tej sprawie co może.

Obszerniejsza relacja w kolejnym numerze "Naszych Spraw".

 

03 03 IC 2

Dział: Z ostatnich dni
poniedziałek, 12 styczeń 2015 00:00

Spór zbiorowy w IC zakończony

PKPIClogo

22 grudnia związki zawodowe podpisały porozumienie kończące spór zbiorowy w PKP Intercity.

Patowa sytuacja w spółce trwała od rozpoczęcia dialogu społecznego pod koniec września 2014 roku. Najważniejszym sukcesem porozumienia jest uznanie przez Pracodawcę słuszności naszych postulatów -  W poszczególnych punktach zapisaliśmy " drogę " do rozwiązywania nieprawidłowości i problemów. Pytanie brzmi czy Pracodawca dotrzyma ustaleń Porozumienia podpisanego przez Dyrektor Wykonawczą Ewę Boguszewską-Jaczewską. W najbliższym czasie będziemy mieli się okazję przekonać.

Jednym z zapisów jest zapewnienie, że każdemu pracownikowi, który był zatrudniony w IC w dniu 1.01.2015 i przepracował w niej minimum sześć miesięcy, wypłacona zostanie kwota 240 złotych brutto.

W trakcie negocjacji i mediacji zwracaliśmy uwagę na brak rzetelnych konsultacji projektów mających wpływ na pracę w Spółce (w tym również zmian organizacyjnych które zwykle skutkują zmianami w zatrudnieniu w zakładach). Jest to specyfika PKP Intercity S.A. że praca zakładowych organizacji związkowych której naczelnym obowiązkiem i prawem jest zajmowanie stanowiska w indywidualnych sprawach pracowniczych w rozmowach z Dyrektorem Zakładu są zdominowane przez decyzje Centrali Spółki ( bez konstruktywnych konsultacji społecznych z ponadzakładowymi) i wszystko tkwi w "zaczarowanym kręgu ".

Jakie skutki przynosi taka polityka? Np. takie, że do 9 stycznia, przy miesięcznej przedsprzedaży biletów, kasjerzy pracują bez kalendarzy. Kolejny „sukces” centrali który nie przekłada się na komfort pracy pracowników front-line. zaopatrzenie które dotychczas kuleje w każdym segmencie ma być poprawione niezwłocznie - najpóźniej do połowy tego roku. W zakładach mają powstać wspólne komisje, mamy otrzymywać materiału w określonych terminach itp. Co będzie dalej? Zobaczymy..


materiały dostarczyła Małgorzata Oszywa

 

tekst porozumienia:

Porozumienie IC 001

Porozumienie IC 002

Porozumienie IC 003

Porozumienie IC 004

Dział: Z ostatnich dni

12 09 IC„Poczuj magię tych świąt” jak głosi popularny slogan reklamowy. Wydaje się, że ta idea fix dotarła także do siedziby PKP Intercity S.A., bo z radością, ale i sporym zaskoczeniem przyjęliśmy wizytę prezesa tej spółki Marcina Celejewskiego .
Zaskoczenie tym większe, że to gość wyczekany. Od wielu miesięcy starano się zaprosić prezesa. Jednak bezskutecznie. Aby jeszcze podgrzać atmosferę – na początku spotkania prezes zastrzegł, że ma dla Federacji ZZP PKP tylko 15 minut, w związku z tym prosi od razu o konkretne pytania. I żądanie prezesa od razu spełniono. Przede wszystkim padło pytanie o planowane szkolenia, żaląc się jednocześnie na ich niedostateczną liczbę. Przewodnicząca Rady Branżowej Małgorzata Oszywa poinformowała prezesa, że niedostatecznej liczbie szkoleń technicznych, pouczeń kasjerów, drużyn konduktorskich, które mogłyby odbywać się w ramach przeznaczonych już na te potrzeby godzin. Prezes Celejewski zapewnił, że „zasoby ludzkie to jeden z ważniejszych aktywówi i jest ostatnią osobą, która blokowałaby organizowanie szkoleń. Zwrócił jedynie uwagę na konieczność zgłaszania zapotrzebowania na konkretne, strukturalne szkolenia przełożonym.


Pendolino „zbawcą” ?


Nie mogło zabraknąć euforii o firmowym produkcie PKP oraz Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, czyli supermedialnym pociągu „Pendolino” (który nota bene MIR uważa teraz za „normalny pociąg”). Prezes Marcin Celejewski podkreślił, że ten produkt to kluczowy element pozytywnych zmian. To krok do przywrócenia świetności kolei. Stwierdził, że nawet nieprzychylne media z uznaniem relacjonowały pokazowy przejazd z Warszawy do Gdańska. Szczególnie urzekające było stwierdzenie prezesa, że to spółka Intercity wreszcie połączyła Północ z Południem Polski. I zaznaczył, że jego spółka jest w stanie nawet siedem razy dziennie zapewnić połączenie między Gdańskiem a Krakowem. Nadmienił, że na tej trasie lata jeden samolot (sprawdziliśmy, jest osiem połączeń obsługiwanych przez LOT i EUROLOT). Zaznaczył, że w przyszłym roku polska kolej zmieni oblicze transportu. Rozpocznie się powrót pasażerów na polską kolej.


Prezes poinformował też zebranych, że PKP Intercity ostatnie dwa lata poświęciło nie na „pudrowanie” rzeczywistości a ciężką pracę. Udało się zrestrukturyzować „bardzo wiele obszarów”, zainwestowano w szkolenia, wreszcie wynegocjowano odpowiedni rozkład jazdy, który umożliwił priorytetowe potraktowanie połączeń międzymiastowych. Prezes wyraził też nadzieję, że kiedyś powstanie jedna wspólna oferta i wspólny bilet. Przyszły rok ma przynieść także kontynuację wymiany taboru. Z obecnego pozostanie jedynie 1/3 wagonów o najlepszym standardzie. Uzupełni się je nowymi zakupami. Sukcesywnie montowany jest także dostęp do sieci bezprzewodowej w wagonach IC. Czteroletni kontrakt, w ramach barteru, wart jest 136 mln złotych. Oznacza to, że obsługa sieci nie kosztuje IC ani złotówki. Wi-Fi zamontowane jest już w 280 wagonach. Jednak w firmowych pociągach IC, czyli w „Pendolino”, jego montowanie zakończy się w czerwcu 2015 roku. Prezes podkreślił, że jest to jedyny taki projekt w Europie.


Prezes Celejewski odniósł się także do słynnej opłaty dodatkowej w wysokości 650 złotych za jazdę w „Pendolino” bez ważnego biletu. Zaznaczył, że jest to stawka ustawowa. Oznajmił, że zakaz podróżowania „Pendolino” na stojąco został wydany przez Urząd Transportu Kolejowego. Prezes zapewnił także, że na każdej stacji, na której zatrzyma się skład „Pendolino”, będzie dedykowane okienko, w którym pasażer zawsze zdoła zakupić bilet albo od pracowników IC czekających na peronie i wyposażonych w mobilne kasy. Dodał, że dostępna jest już aplikacja na telefony, poprzez którą podróżny może nabyć bilet. Prezes podkreślił, że jest ustalany dodatek dla pracowników drużyn konduktorskich za obsługę pociągów „Pendolino”.
Uczestniczący w posiedzeniu przewodniczący Federacji ZZP PKP Stanisław Stolorz zaznaczył, że obydwu stronom, Zarządowi spółki i kolejarzom winno zależeć na pomyślnym wystartowaniu Pendolino, bowiem wszyscy odpowiadamy przed pasażerem za ewentualne niepowodzenia. Zwrócił jednak uwagę, że na spokojne przygotowanie się do wdrożenia do jazdy pociągów „Pendolino” było sporo czasu, który jednak nie został efektywnie wykorzystany. Natomiast poświęcanie tak ogromnej uwagi tematowi „Pendolino” to skutek traktowania tej kwestii jako „sprawy politycznej”. Na zakończenie posiedzenia, przewodniczący Stanisław Stolorz przekazał zebranym najlepsze świąteczne życzenia. I tak piętnaście minut zapowiadane prezesa Marcina Celejewskiego przerodziło się w całą godzinę.

12 09 IC 2

 

Dział: Z ostatnich dni
czwartek, 07 sierpień 2014 00:00

Posiedzenie Rady Branżowej IC

08 08 RB IC-01Pomimo wakacyjnego czasu, w środę 6 sierpnia spotkali się przedstawiciele Rady Branżowej Intercity. Obrady tradycyjnie poprowadziła Małgorzata Oszywa, przewodnicząca Rady.

Stałym gościem rady jest pani Ewa Boguszewska-Jaczewska, dyrektor wykonawczy ds. pracowniczych PKP Intercity S.A. Przyznać w tym miejscu należy, że bez względu na stopień trudności tematów poruszanych w czasie posiedzeń RB, dyrektor nie wymiguje się od prowadzenia dialogu ze stroną społeczną, czego absolutnie nie można powiedzieć o prezesie Marcinie Celejewskim, który po raz kolejny nie odpowiedział na zaproszenie.

Głównym tematem poruszanym w czasie spotkania był oczywiście nowy regulamin organizacyjny, który wprowadzony został z dniem 1 lipca br. Dyrektor zwróciła uwagę, że głównym jego celem było sprawienie, aby "zarząd mógł zająć się rządzeniem i przygotowywaniem strategii", stąd powołanie dyrektorów wykonawczych, których zadaniem jest odciążenie rzeczonego zarządu.  Dyrektorzy wykonawczy pojawili się we wszystkich pionach, tj. ds. analiz i produktu, ds. sprzedaży i marketingu, ds. jakości i obsługi posprzedażowej. ds. finansowych i wsparcia oraz ds. operacyjnych i pracowniczych. Dyrektor dodała, że od 1 sierpnia pracuje także nowey członek IC ds. operacyjnych, Piotr Rybotycki, który dotychczas pracował w DB Schenker Rail Polska.

Dlaczego wprowadzono nowy regulamin? Ostatnimi czasy w wielu spółkach prowadzona jest pionizacja, argumentacja jest niezwykle podobna. Usprawnienie komunikacji, wykluczenie rozmywania odpowiedzialności za powierdzone zadania, itp, itd... Chciano także ustandaryzować procesy, dotychczas niejako każda sekcja funkcjonowała osobna firma. Ewa Boguszewska-Jaczewska odniosła się także do pogłosek dotyczących sprawienia, aby to nie Zadkłady były pracodawcami a Centrala. Powiedziała, że oficjalnie nie ma takich rozmów, jednak, jak dodała, ma to o tyle sens, że Zakłady nie są samodzielnymi jednostkami z własnymi budżetami i zapleczem, a zatem znów, usprawniłoby to zarządzanie. Przekazała, że jeżeli takie rozmowy zostaną podjęte, to z pewnością strona społeczna zostanie o tym fakcie poinformowana.

Stałym pytaniem, jakie pojawia się w czasie spotkań jest zapytanie o wzrost zatrudnienia w Centrali. Dyrektor wskazała, że rotacja pracowników jest tam ogromna, a wzrost zatrudnienia "żelaznym budynku" jest o tyle naturalny, że jest on następstwem przejmowania poszczególnych kompetencji, związanych z nowym regulaminem organizacyjnym.

Ewa Boguszewska-Jaczewska ustosunkowała się także do ewentualnych planów redukcji zatrudnienia, po raz kolejny powtórzyła, że plan ten nie został zaktualizowany i podana wcześniej liczba trzystu osób jest obowiązująca, jednak, jak zaznaczyła, na razie zwolnienia nie są planowane.

Jeżeli chodzi o rekrutację zewnętrzną do EIC Premium to plan przewidywał zatrudnienie 80. osób z zewnątrz, jak to na poprzednim posiedzeniu powiedziała Dyrektor -  świeżej krwi". Obecnie 38 osób przeszło już badania, kolejne 20 je przechodzi. Planu 80 osób zatem nie udało się zrealizować.

Dwa miesiące temu Dyrektor informowała także o planowanej diagnozie pracowników wysokiego szczebla - wszystkich dyrektorów, włączając w to pracowników Centrali. Zaznaczyła, że diagnoza taka planowana jest na jesień tego roku. Jeżeli zaś chodzi o ewidencjonowanie czasu pracy i wynikające z niego nieprawidłowości to w porzednim numerze "Naszych Spraw" pisaliśmy, że harmonogramy uzupełnia się niejednokrotnie pod koniec miesiąca. Dyrektor Boguszewska-Jaczewska będzie próbowała przekonać Zarząd PKP IC do wyrażenia zgody na przeprowadzenie audytów w zakładach z ewidencjonowania czasu pracy. Jednym z pomysłów jest sprawienie, aby w sytuacji, w której pracownik otrzymuje harmonogram pracy, nie można było go zmienić. Jest to o tyle skomplikowane, że nie ma jednego, globalnego systemu informatycznego. Po zablokowaniu możliwości edycji harmonogramu, dopuszcza się oczywiście możliwość zmiany jego wykonania, ale musi ona zostać odpowiednio odnotowana. Zapytałem o to czy udało się coś w tej meterii zrobić - Dyrektor przekazała, że negocjuje obecnie warunki przeprowadzenia audytu z zewnętrzną firmą, kiedy uda się osiągnąć porozumienie to wystąpi do Zarządu o zgodę na jego przeprowadzenie. Wskazała jednak, że i tutaj, tworzenie harmonogramu winno być zcentralizowane.

Więcej w kolejnym numerze "Naszych Spraw".

Dział: Z ostatnich dni

PKPIClogoNapięta sytuacja wokół Spółki PKP Intercity wciąż trwa. Nie tylko z powodu problemów z Pendolino, ale także słynnych już „szkoleń” zakończonych wręczaniem umów zmieniających warunki zatrudnienia. Nic więc dziwnego, że czerwcowe posiedzenie Rady Branżowej Intercity cieszyło się sporym zainteresowaniem. Odbyło się ono 9 czerwca, a prowadziła je Małgorzata Oszywa, przewodnicząca RB oraz Tomasz Surówka, wiceprzewodniczący. Na spotkaniu pojawił się niejako stały skład przedstawicieli pracodawcy − Ewa Boguszewska-Jaczewska, dyrektor wykonawczy ds. pracowniczych PKP Intercity S.A. oraz Piotr Szajczyk, dyrektor ds. sprzedaży. Niestety pomimo wstępnej deklaracji w spotkaniu nie wziął udziału prezes PKP IC, Marcin Celejewski, który o nieobecności poinformował trzy dni wcześniej.

Pomyłka, nieporozumienie

Sprawą pierwszoplanową stała się sprawa „szkoleń” oraz regulaminu organizacyjnego. Już na wstępie dyrektor Boguszewska-Jaczewska przekazała, że informacje dotyczące szkoleń, jakie pojawiły się w prasie „zupełnie mijają się z prawdą” ponieważ żaden z pracowników nie otrzymał zaproszenia na szkolenie. Zaproszenia wychodziły bezpośrednio od dyrektora Piotra Szajczyka. Dyrektor powiedziała także, że „ruchy” wobec dwudziestu osób w skali całej Spółki, spowodowane są zmianami i oczekiwaniami związanymi z jakością zarządzania. Dodała także, że są to również oczekiwania pracowników. Chodziło bowiem o to, aby osoby, które kierują sekcjami, czy zespołami pracowniczymi wykazywały się odpowiednimi kompetencjami i doświadczeniem. Każdy z nich winien być managerem, bowiem sekcje są, jak małe przedsiębiorstwa, w których jednej osobie podlega 200-300 osób. Konduktorzy, kasjerzy, mają prawo oczekiwać, że są zarządzane przez odpowiednio przygotowanych do tego pracowników. Grupie ok. 20 osób przedstawiono propozycję zmiany warunków pracy z przeniesieniem na inne stanowiska bądź też  „korzystne warunki rozwiązania o pracę”. 

Zmiany w opisach funkcyjnych, nie ZUZP

Odniesiono się także do proponowanych zmian restrukturyzacyjnych i „nowych stanowisk pracy”. Ewa Boguszewska-Jaczewska powiedziała, że Intercity nie zamierza wprowadzać nowych stanowisk pracy, gdyż wymagałoby to zmiany poprzez podpisanie protokołu dodatkowego, Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, którego spółka nie chce zmienić. Zmiany dotyczą jedynie opisów funkcyjnych. W umowach o pracę nie będzie wpisywanych nowych nazw stanowisk pracy. Zaznaczono także, że Spółka jest otwarta na sugestie w tej materii ze strony strony społecznej. Pani Dyrektor powiedziała także, że pomimo faktu ogłaszania przez nią na posiedzeniu Rady Branżowej IC w lutym możliwych zwolnień, na razie takowych nie ma, a spółka zwiększa nawet zatrudnienie poprzez zatrudnienie kandydatów na maszynistów. Wskaźnik administracji rekomendowany dla zakładów wynosi 5,5% i jest wskaźnikiem docelowym. W centrali spółki liczba zatrudnienia jest stała lub delikatnie wzrasta, towarzyszy jej jednak duża rotacja. 

Zmiana jakościowa przyczyni się do odzyskania zaufania klientów

Dyrektor Piotr Szajczyk przekazał, że obecnie w IC trwa ogromna zmiana jakościowa, która jest odpowiedzią na wieloletnie zaniedbania w pionie handlowym i niepodejmowanie odpowiednich działań. Głównym celem jest podnoszenie standardów obsługi pasażera. Podziękował za wspólne zaangażowanie w realizacji tego celu. Jego podnoszeniu służyć mają także badania dotyczące standardów obsługi kas, wykonywane przez tajemniczego klienta. Sprawdzano w nich w jaki sposób pracownicy realizują opisy zawarte w „Złotej Karcie”. Dyrektor podkreślił, że po raz pierwszy w sposób kompleksowy udaje się przyjrzeć, jak obsługuje się klienta. Dotychczas nie było możliwości skontrolowania 200 okienek.

Szkolenia do EIC Premium

W czasie spotkania nie mogło oczywiście braknąć pytań o Pendolino, a w zasadzie nie o same składy, a nabory do Drużyn Konduktorskich. Dyrektor Boguszewska-Jaczewska przekazała, że przede wszystkim IC bardzo liczy na ten nowy produkt i pokłada w nim wielkie nadzieje. W rekrutacji wewnętrznej wpłynęło ponad 400 zgłoszeń, z których do dalszych etapów zakwalifikowało się ok. 260 osób, które będą szkolone. Do drużyn Spółka potrzebuje 306 pracowników. Z zewnątrz dotarło około 1000 zgłoszeń, a kandydaci niebawem zostaną powiadomieni o zakwalifikowaniu do dalszego postępowania rekrutacyjnego. Rekrutacja zewnętrzna służy zorientowaniu się w sytuacji rynkowej, a także zatrudnianiu młodych osób, aby w miarę odejść na emeryturę, do Spółki mogła przyjść „świeża krew”.


Na szczególne podkreślenie i uwagę zasługuje fakt, że pracownicy, którzy reprezentują znakomity poziom kompetencji, jednak nie władają językiem obcym (warunek konieczny w pracy w EIC Premium), a zadeklarowali chęć doszkolenia, zostaną przez Spółkę wysłani na intensywne kursy językowe, które umożliwią im komunikację w stopniu niezbędnym do pracy.

Upragniona odpowiedź

Po prawie trzech tygodniach udało się także uzyskać odpowiedź na pytanie dotyczące wypowiedzi wiceprezesa PKP Intercity, Pawła Hordyńskiego dla portalu "Rynek Kolejowy". W wywiadzie, prezes wymieniając elementy, na  których IC zaoszczędziło, wskazał także "22 mln zł na kosztach ubezpieczeń społecznych". Odpowiedź Rzecznik Zuzanny Szopowskiej: Różnica w pozycji dotyczących ubezpieczeń społecznych wynika z tego, że w 2012 r. aktuariusz, czyli osoba odpowiedzialna za wycenę rezerw na świadczenia pracownicze, utworzył nadmierne rezerwy na nagrody jubileuszowe oraz odpisy na ZFSS. Stawki te musiały zostać zaktualizowane. Działanie nie wiąże się z oszczędnościami na ubezpieczeniach społecznych.

 

Obszerniejsza relacja w kolejnym numerze "Naszych Spraw"

 06 09 RB IC 04  06 09 RB IC 03  06 09 RB IC 01 06 09 RB IC 02 

Dział: Z ostatnich dni
środa, 04 czerwiec 2014 00:00

Odpowiedź rzecznik PKP IC na nasz tekst

PKPIClogoPortale: rynekkolejowy.eu oraz nakolei.pl opublikowały odpowiedź rzecznik PKP IC, Zuzanny Szopowskiej na nasz artykuł:

„Jednym z celów PKP Intercity w obszarze kadrowym jest rozwój i doskonalenie umiejętności managerskich pracowników. Aby organizacja działała efektywnie potrzebuje profesjonalnych, zaangażowanych liderów na każdym szczeblu zarządzania.

Ocena kadry kierowniczej w pionie handlowym, dokonana przez przełożonych, pokazała,że w grupie tej potrzebne są zmiany. Była również odpowiedzią na sygnały przekazywane przez pracowników drużyn konduktorskich i kas. W efekcie 25 osób otrzymało propozycję zmiany stanowiska pracy, bądź rozwiązania umowy.

Decyzja nie była uzgadniana ze związkami zawodowymi, ponieważ nie stosowaliśmy rozwiązań wymagających konsultacji społecznych. Zmiany nie wynikały z konieczności redukcji zatrudnienia, ale z potrzeby podniesienia jakości zarządzania – z korzyścią dla organizacji oraz naszych klientów. Warto również dodać, że w ubiegłym tygodniu w PKP Intercity ruszył program rozwoju umiejętności managerskich.”

Na uwagę zasługują tytaj co najmniej dwie sprawy.

1. Fakt udzielenia odpowiedzi przez Rzecznik, która nasze pytanie dotyczące zaoszczędzienia przez IC 22 mln złotych na kosztach społecznych, całkowicie zlekceważyła;

2. Wśród pracowników przeprowadzano ankiety, których celem było zdiagnozowanie potrzeb szkoleniowych, a ich docelowe zadanie możemy właśnie obserwować w IC.

Składanie "propozycji nie do odrzucenia" jest przecież przejawem najwyższej troski o bezpieczeństwo pracowników i spokój społeczny. Zapraszanie na szkolenie dotyczące - jak pisze rzecznik - doskonalenia umiejętności managerskich, a następnie ich odwoływanie dla pewnej grupy osób i zamiast szkoleń, wręczanie wypowiedzeń jest przejawem wyjątkowej perfidii.

Na takie zachowanie Federacja ZZP PKP na pewno nie przystanie.

Dział: Z ostatnich dni

PKPIClogo Ostatnio o spółce PKP Intercity mówi się głównie w kontekście, przybierającego coraz bardziej absurdalny kształt, sporu z firmą Alstom o pociągi Pendolino. Wydaje się, że taka sytuacja jest nawet na rękę Spółce, która prowadzi obecnie szeroko zakrojoną restrukturyzację pionu handlowego we wszystkich jednostkach organizacyjnych w PKP Intercity.

    Na 27 maja (wtorek) zaplanowano w Warszawie szkolenie pt. „pociąg menagera”, na które w pierwszej wersji zaproszono wszystkich pracowników średniego szczebla zarządzania w pionie handlowym tj. naczelników, zastępców naczelników, kierowników drużyn, kierowników kas oraz kasjerów liniowych. Dzień przed szkoleniem grupa około 20 osób, zaproszonych do Warszawy, otrzymała  e-maile z informacją, że ich szkolenie odbędzie się w siedzibach Zakładów.
Na szkoleniu w Warszawie zebranym przekazano, że są oni elitą i mają szczęście, że właśnie są tutaj, a nie w siedzibach Zakładów. Nie wyjaśniono jednak dlaczego... Około godziny 13 zorganizowano przerwę, podczas której niektóre z osób otrzymały nominacje na wyższe stanowiska. Osoby te zupełnie nie spodziewały się tego typu akcji awansowej.

W tym samym czasie w Zakładach,  zamiast planowanego szkolenia, które się nie odbyło, pracownicy otrzymywali porozumienia zmieniające oraz porozumienia z konsekwencją rozwiązania umowy o pracę z nieświadczeniem pracy.

W dniu 28 maja (środa) Zarząd PKP IC zorganizował spotkanie ze Związkami, na którym przedstawił plan restrukturyzacji, który zdaniem obecnych na spotkaniu przedstawicieli strony społecznej oderwany jest od rzeczywistości i w takiej formie nie jest możliwy do zrealizowania.

Plan przewiduje m.in.:

-ograniczenie liczby Drużyn Konduktorski,ch do 150 osób i zredukowanie liczby sekcji z 14 do 10, co skutkować będzie łączeniem gniazd konduktorskich (np. Kraków-Rzeszów), w których pracować będzie przeszło 300 osób - jest to oczywisty brak spójności w prezentowanych założeniach;

- wprowadzenie nowych stanowisk, których nie ma w zakładowym układzie zbiorowym pracy tj. zamiast naczelnika - szef obszaru, a kierownika zespołu - planista. W przypadku planistów może oznaczać to konieczność układania przez jedną osobę planu dla 500 pracowników.

Obecna sytuacja prowadzi do kompletnej i nieuzasadnionej wymiany załogi bez właściwego planu na przyszłość.

Pracownicy są zastraszani i załamani. 

W związku z tym w Federacji ZZP PKP zaplanowano posiedzenie zespołu roboczego, którego celem będzie opracowanie planu działania wobec decyzji Zarządu PKP IC. O rozwoju sytuacji i kolejnych ustaleniach będziemy informowali na bieżąco.

Dość powiedzieć, że w udzielonym przez prezesa Hordyńskiego dla portalu "Rynek Kolejowy" wywiadzie, prezes wymieniając elementy, na  których IC zaoszczędziło, wskazał także "22 mln zł na kosztach ubezpieczeń społecznych". Natychmiast wystosowałem zapytanie do Rzecznik IC p. Zuzanny Szopowskiej, jednak pomimo kilku prób do dzisiaj (przez 11 dni), nie otrzymałem żadnego komentarza na temat tego, co prezes Hordyński miał na myśli. Wątpimy przecież, aby IC przestało płacić składki na ubezpieczenie społeczne. Chociaż odpowiedź ciśnie się sama - tyle zaoszczędzono na pracownikach, których zwolniono z pracy.

 

Edit: właśnie dotarła odpowiedź od Rzecznik IC p. Zuzanny Szopowskiej na moje pytanie:

Różnica w pozycji dot. ubezpieczeń społecznych wynika z tego, że w 2012 r. aktuariusz, czyli osoba odpowiedzialna za wycenę rezerw na świadczenia pracownicze, utworzył nadmierne rezerwy na nagrody jubileuszowe oraz odpisy na ZFSS. Stawki te musiały zostać zaktualizowane. Działanie nie wiąże się z oszczędnościami na ubezpieczeniach społecznych.

 

 

 

Dział: Z ostatnich dni
piątek, 04 kwiecień 2014 00:00

Rada Branżowa Intercity

04 03 RB IC 43 kwietnia odbyło się posiedzenie Rady Branżowej Intercity, które prowadziła przewodnicząca RB IC Małgorzata Oszywa.

Celem spotkania było omówienie aktualnej sytuacji w Spółce. Goścmi spotkania byli: Ewa Boguszewska, dyrektor wykowaczy ds. pracowniczych PKP Intercity SA oraz Paweł Hordyński, członek Zarządu ds. Finansowych PKP Intercity SA.

Paweł Hordyński przekazał zainteresowanym informację o tym, że PKP IC nadal jest bardzo zainteresowane przejćiem zakładu Taboru Szynowego SA w Opolu. Podtrzymał stanowisko, że decyzja o ewentualnym przejęciu zakładu leży w interesie PKP IC. Zakład świadczy bardzo wysoki poziom usług i daje perspektywy na rozwój i wyjście z trudnej sytuacji. PKP IC chce w Opolu zbudować zaplecze techniczne do remontowania wagonów. Wyraził przy tym radość i wdzięczność dla Stanisława Stolorza, przewodniczącego Federacji ZZP PKP za inicjatywę oraz pomoc w organizacji rozmów strony PKP IC ze związkowcami.

O szczegółach spotkania pisaliśmy tutaj (kliknij w link).

 

Obszerniejsza relacja w kolejnym numerze "Naszych spraw".

 

04 03 RB IC 1 04 03 RB IC 2 04 03 RB IC 3 04 03 RB IC 5 04 03 RB IC 6

Dział: Z ostatnich dni

Odbyły się pierwsze rozmowy dotyczące ewentualnego przejęcia przez PKP IC Taboru Szynowego SA w Opolu

W spotkaniu, które odbyło się 20 marca 2014 roku w siedzibie Federacji Związku Zawodowego Pracowników PKP w Warszawie uczestniczyli związkowcy z Federacji ZZP PKP i NSZZ „Solidarność” z Opola oraz Paweł Hordyński, członek Zarządu ds. Finansowych PKP Intercity.To właśnie związki zawodowe zainicjowały rozmowy.

Po spotkaniu Paweł Hordyński, członek Zarządu ds. Finansowych PKP Intercity SA powiedział, że PKP IC jest zainteresowane przejęciem w całości znajdującego się w stanie upadłości likwidacyjnej zakładu. Dodał, że decyzja leży w interesie PKP IC. Zakład świadczy bardzo wysoki poziom usług i daje perspektywy na rozwój i wyjście z trudnej sytuacji. PKP IC chce w Opolu zbudować zaplecze techniczne do remontowania wagonów.

Andrzej Dec, przedstawiciel Federacji ZZP PKP pozytywnie ocenił spotkanie: „To dopiero początek, ale najważniejszym jest, że widać chęć prowadzenia rozmów i wypracowania wspólnego, najlepszego dla obu stron stanowiska.”

Zatrudniający ok. 350 osób Tabor Szynowy Opole SA działa w branży kolejowej od ponad stu lat. Od dłuższego czasu był w fatalnej sytuacji finansowej. W związku z niewywiązywaniu się ze zobowiązań finansowych, urząd skarbowy w grudniu 2013 roku złożył wniosek o upadłość likwidacyjną. 27 lutego w stan upadłości likwidacyjnej postawił Spółkę Sąd Okręgowy w Opolu. Do Taboru Szynowego od razu wszedł syndyk. Ewentualne przejęcie może odbyć się jedynie po wyrażeniu przez niego zgody.

 

Dział: Z ostatnich dni