|
22 474 40 46
enfrdeitptruesuk

06 24 rb pr 2

24 czerwca odbyło się posiedzenie Rady Branżowej Przewozów Regionalnych. Spotkanie poprowadziła Urszula Jeziorna, przewodnicząca RB. Obecni byli przedstawiciele Federacji ZZP PKP - Stanisław Stolorz oraz Jan Przywoźny.

Gośćmi Rady byli: Wojciech Kroskowski, członek zarządu, dyrektor finansowy, Grzegorz Woźny, pełnomocnik ds. kontaktów ze stroną społeczną oraz Małgorzata Trzebniak z biura spraw pracowniczych.

Na wstępie spotkania prezes Kroskowski wyraził radość z powodu pierwszej obecności na spotkaniu w Federacji, a następnie przeszedł do przedstawienia krótkiej informacji dotyczącej obecnej sytuacji w spółce. Prezes wskazał, że aktualne działania koncentrują się na dwóch filarach - optymalizacji pracy operacyjnej oraz opracowaniu pomysłu docelowego modelu funkcjonowania spółki. Przypomniał także, że ubiegły rok "Przewozy Regionalne" zakończyły ze stratą w wysokości 54 mln złotych (była to strata niższa niż zakładana), natomiast ten rok strata ma wynieść 28 mln złotych, by w kolejnym "wyjść na zero". Optymalizacja kosztów jest konieczna, bowiem rocznie spółka ma 1,5 mld złotych przychodów i tyleż samo wydatków. Prezes wskazał także na trudność polegającą na odnalezieniu się w obecnej sytuacji na torach, tj. remontów i wysokich kosztów dostępu do infrastruktury.

Wojciech Kroskowski odniósł się także do planów dotyczących zmniejszenia zatrudnienia. Stwierdził, że duża część to planowane wcześniej działania w zakładach np. w woj. małopolskim czy kujawsko-pomorskim. Część to odejścia wynikające z przechodzenia pracowników na emeryturę. Zarząd podejmuje decyzje na bieżąco, próbując zmaksymalizować prawidłowe wykorzystanie zasobów.

Stanisław Stolorz, przewodniczący Federacji pytał prezesa o konkretny plan dotyczący przyszłości. Przypomniał, że na kwietniowym spotkaniu z prezesem Tomaszem Pasikowskim zapowiedziano rychłe opracowanie plany dla przewozów pasażerskich, tymczasem niewiele się dzieje, a cisza zazwyczaj "najcichsza" jest przed dużą burzą. Dodał, że nie chciałby usłyszeć za kilka miesięcy, że znowu związkowcy mieli rację w przewidywaniu skutków błędnych decyzji zarządu. - Nie chcemy mieć racji, chcemy mieć pewność zatrudnienia. Przypomniał także, że obecne funkcjonowanie przewozów pasażerskich bardziej przypomina sytuację, w której Polska podzielona jest na 16 województw, aniżeli się z nich składa.

Prezes Kroskowski ustosunkował się do tej wypowiedzi wskazując, że to właściciele muszą jasno określić swoje oczekiwania. Do przedłożonych przez nich propozycji, "Przewozy Regionalne" opracują plany skutków ekonomicznych danych przedsięwzięć. Podkreślił także, że żaden z interesariuszy nie może decydować o losach spółki samodzielnie, to musi być wspólne podpisanie dokumentu zarówno przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju, jak i marszałków. Teraz priorytetem jest powstrzymanie generowania strat i przygotowanie spółki do dalszego funkcjonowania.

Odniesiono się także do rozwoju produktu, jakim jest InterRegio. Przypomniejmy, że w kwietniu prezes Pasikowski powiedział, że Spółka będzie starała się uatrakcyjnić produkt, jakim jest InterRegio. Poszukuje dla tego podmiotu nowych możliwości finansowania, jednak bez udziału marszałków województw. Nie chce opierać finansowania spółki jedynie o sprzedaż biletów. Obecnie trwają prace zmierzające do stworzenia katalogu konrektnych usług świadczonych przez spółkę. Wreszcie ma się udać przeliczyć ekonomiczny byt każdego jednego pociągu, który kursuje po torach. Prezes Kroskowski w podobny sposób przedstawił obecne prace nad produktem. Dodał, że prowadzone są rozmowy dotyczące dofinansowania IR ze strony MiR i muszą się one zakończył do końca roku 2014.

Niedobrą wiadomością, którą dzisiaj podał "Rynek Kolejowy", wynika z niej, że rekomentacji dotyczących planu przewozów nie uda się opracować jeszcze w tej kadencji samorządów. Pozostaje mieć nadzieję, że nie spełnią się czarne wizje Stanisława Stolorza, że niewypracowanie wspólnego stanowiska przed wyborami samorządowymi (listopad br.), uniemożliwi realizację nowych założeń, a ewentualne pojawienie się nowych włodarzy, może sprawić, że zastosują oni zasadę dyskontynuacji i zamiast kontynuować wspólne rozmowy, rozpoczną wszystko od początku.

Obszerniejsza relacja w kolejnym numerze "Naszych Spraw"

 

Dział: Z ostatnich dni

04 15 RB PR 03Gościem Rady Branżowej Przewozów Regionalnych, która odbyła się we wtorek 15 kwietnia, był Tomasz Pasikowski, prezes Spółki.

W spotkaniu duże nadzieje pokładali: Urszula Jeziorna, przewodnicząca RB oraz Jan Przywoźny, wiceprzewodniczący Federacji ZZP PKP. Temat Przewozów Regionalnych spędza sen z powiek zarówno kolejarzom, jak i marszałkom i Ministerstwu. Przeprowadzone w 2008 roku usamorządowienie przyniosło same szkody. Spółka jest ogromnie zadłużona. Przy Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju powstał zespół, którego celem jest wypracowanie nowego modelu funkcjonowania przewozów pasażerskich.

Nowy zarząd w Przewozach Regionalnych regionalnych jest od niedawna, bo od 5 lutego br. Federacja Prezesa Pasikowskiego gościła po raz pierwszy.

W czasie spotkania Tomasz Pasikowski zapewnił, że Przewozy Regionalne nie planują zwolnień grupowych. Ewentualne odejśćia pracowników, wynikające z trwającej wciąż "optymalizacji zatrudnienia" odbędą się zgodnie z PDO oraz przepisami prawa, przy działaniach osłonowych dla pracowników. Prezes podkreślił, że zdaje sobie sprawę, że owa "optymalizacja" trwa w Spółce od dawna - dość powiedzieć, że z przeszło 20 000 pracowników w firmie obecnie pracuje nieco ponad 9900.

Prezes zapewnił także, że Przewozy Regionalne nie zamierzają likwidować połączeń rentownych. Spółka podejmuje także działania na rzecz unormowania i ułożenia nowych warunków współpracy ze spółką PKP Intercity. Celem jest taka współpraca, w wyniku której usługi PR i IC były wobec siebie komplementarne. Mowa zatem będzie o skomunikowaniu pociągów - na ten aspekt uwagę wielokrotnie zwracał Stanisław Stolorz, przewodniczący Federacji ZZP PKP.

Tomasz Pasikowski powiedział także, że Spółka będzie starała się uatrakcyjnić produkt, jakim jest InterRegio. Poszukuje dla tego podmiotu nowych możliwości finansowania, jednak bez udziału marszałków województw. Nie chce opierać finansowania spółki jedynie o sprzedaż biletów. Obecnie trwają prace zmierzające do stworzenia katalogu konrektnych usług świadczonych przez spółkę. Wreszcie ma się udać przeliczyć ekonomiczny byt każdego jednego pociągu, który kursuje po torach.

Przewozy Regionalne próbują "zarządzać tym, czym mogą" - tj. optymalizować wydatki, szukać rentowności połączeń. Spółka stara się także o podpisywanie wieloletnich umów, które umożliwą jej budowanie stategii. Prezes Pasikowski powiedział, że na obecny rok wszystkie umowy są już podpisane, a na rok 2015 - większość. Podkreślił, że pozytywnym sygnałem jest zdolność Spółki do startowania i wygrywania przetargów.

Stanisław Stolorz, wyraził swoją obawę związaną z brakiem określenia pewnego harmonogramu tworzenia nowego modelu przewozów pasażerskich. Istnieje bowiem obawa, że niewypracowanie wspólnego stanowiska przed wyborami samorządowymi (listopad br.), uniemożliwi realizację nowcyh założeń. Ewentualne pojawienie się nowych włodarzy, może sprawić, że zastosują oni zasadę dyskontynuacji i zamiast kontynuować wspólne rozmowy, rozpoczną wszystko od początku. Prezes Pasikowski niestety nie określił wprost modelu, za którym się opowiada.

Prezes odniósł się także do sytuacji w woj. Małopolskim. Powiedział, że jeżeli chodzi o stopień zdecydowania na zakończenie korzystania usług PR na rzecz swojej spółki to Województwo Małopolskie jest bardzo zdecydowane. Urząd był niezadowolony z jakości i kosztów usług świadczonych przez Przewozy Regionalne. Pasikowski ubolewał, ze dotychczas nikt nie potrafił wytłumaczyć racjonalności ekonomicznej działań PR w regionie oraz wskazać, że jest to oferta atrakcyjna z ekonomicznego punktu widzenia. Podkreślił, że stara się teraz, aby zmienić nastawienie w województwie.

Na uwagę zasługuje wypowiedzieć Prezesa Pasikowskiego, który negatywnie odniósł się do pojawiających się informacji o roszczeniach Przewozów Regionalnych za zawyżony dostęp do infrastruktury kolejowej w wysokości 500 milionów złotych. "To gruszki na wierzbie" skwitował Prezes. Nie wiadomo czy jest to kwota na pewno 500 milionów oraz w ogóle udałoby się ją odzyskać.

Optymizmem napawa stwierdzenie, że za jeden z priorytetów Prezes postanowił uczynić zmianę postrzegania Spółki przez otoczenie. Zwrócił uwagę, że jest ona obecnie wszędzie dyskredytowana - nikt nie traktuje jej poważnie. Ma nadzieję, że systematyczną pracą uda się sprawić, by Przewozy Regionalne stały się poważnym graczem na rynku, a nie piątym kołem u wozu, którego zniknięcie nie będzie dostrzeżone.

Spotkanie z Prezesem pełne było kurtuazyjnych zwrotów i uprzejmości. Prezes Tomasz Pasikowski zapewnił, że jeszcze nie raz odwiedzi Federację. Podkreślił przy tym, że będzie komunikował się ze stroną społeczną bez względu na rodzaj przekazywanych informacji - tj. nie tylko wtedy, gdy będzie mógł powiedzieć coś pozytywnego, ale negatywnego także. Życzył sobie przy tym, aby tego typu spotkań było jak najmniej.

 

04 15 RB PR 04 04 15 RB PR 01 04 15 RB PR 02 

 

Dział: Z ostatnich dni

Przewozy-Regionalne-logo10 kwietnia 2014 r., podczas Konwentu Marszałków Województw RP w Busku Zdroju, został podpisany list intencyjny w sprawie współpracy na rzecz przyszłości Przewozów Regionalnych. List podpisali marszałkowie 16 województw oraz przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju oraz spółki Przewozy Regionalne.

- Udało nam się podjąć deklarację, podpisać list intencyjny o współpracy z samorządami i dziękuję wszystkim obecnym za zaangażowanie. Dzięki tej współpracy uda nam się przeprowadzić procesy, które usprawnią zarządzanie i finansowanie systemu przewozów - powiedział podczas Konwentu Marszałków podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju Zbigniew Klepacki.

Strony porozumienia zobowiązały się do współpracy w celu wypracowania wspólnego modelu funkcjonowania Przewozów Regionalnych w Polsce, jak również w procesie restrukturyzacji spółki, której udziałowcami są województwa.

W procesie restrukturyzacji spółki będzie uczestniczyła Agencja Rozwoju Przemysłu.  - Jest podmiotem wyspecjalizowanym w takich procesach. Dzięki pomocy ARP wypracujemy szczegółowe scenariusze – powiedział wiceminister Klepacki.

 

Mamy nadzieję, że dzięki wyrażeniu woli do współpracy przez Marszałków naprawdę uda się nam coś zrobić. Na razie posiedzenia specjalnej grupy roboczej, której celem jest wypracowanie docelowego modelu przewozów pasażerskich w Polsce, nie wnoszą wiele. Oczywiście możemy mówić, że to dopiero początek rozmów, ale czas ucieka... Cieszy nas zaangażowanie ARP w ratowanie Przewozów.

Obecnie oczekujemy przygotowania jasnego harmonogramu działań powinno być teraz priorytetem, abyśmy wiedzieli, w jakiej perspektywie możemy oczekiwać poprawy.

Dział: Z ostatnich dni

Przewozy-Regionalne-logo13 lutego 2014 r. w Ministerstwie  Infrastruktury i Rozwoju odbyło się spotkanie z przedstawicielami samorządów województw, związków zawodowych, Spółki Przewozy Regionalne  Sp. z o.o. oraz Agencji Rozwoju Przemysłu na temat przyszłości przewozów regionalnych. Spotkanie było realizacją postanowień zeszłotygodniowego spotkania wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej ze stroną społeczną.

W  rozmowach uczestniczyli: Zbigniew Klepacki - wiceminister infrastruktury i  rozwoju,  Piotr  Całbecki  - marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego, przedstawiciele związków zawodowych działających w Przewozach Regionalnych, przedstawiciele   kierownictwa   i  właścicieli  Spółki, a także eksperci z Departamentu   Transportu   Kolejowego,  Agencji  Rozwoju   Przemysłu  oraz samorządów. Federację ZZK PKP reprezentował wiceprzewodniczący Jan Przywoźny.

Jak podkreślił obecny na spotkaniu wiceminister Zbigniew Klepacki, przewozy regionalne  wymagają  działań  i  współpracy  wielu  podmiotów,  dlatego  w opracowaniu   programu naprawczego muszą uczestniczyć nie tylko właściciele spółki,  ale   też   eksperci  kolejowi,  finansowi oraz  strona społeczna. Konieczny  jest  również  udział  Agencji  Rozwoju Przemysłu, która posiada know-how  związane  z restrukturyzacją przedsiębiorstw. Celem podejmowanych działań  jest  stabilizacja sytuacji i rozpoczęcie świadczenia przez spółkę usług zgodnych z oczekiwaniami pasażerów.

Podczas  spotkania  zaprezentowana została analiza dwóch wariantów dalszego rozwoju  przewozów  regionalnych przygotowana przez stronę społeczną i samorządową. Będą one stanowić   punkt   wyjścia  dla  opracowania  dalszych  kierunków   rozwoju przewozów pasażerskich na poziomie regionalnym.

Wariant pierwszy - przedstawiony przez związki zawodowe w 2012r. - przewiduje oddłużenie Przewozów  Regionalnych  w  oparciu o środki  publiczne  oraz nacjonalizację  PR (czyli powrót do modelu sprzed grudnia 2008 r.).

Wariant drugi - przygotowany przez samorządy - zakłada regionalizację, czyli   powołanie   przez   samorządy   województw  PR  spółek regionalnych  i wniesienie do nich aportu w postaci składników majątku PR i zasobów kadrowych. Proces ten byłby połączony z oddłużeniem  PR w oparciu o środki publiczne.

Wiceminister  Zbigniew Klepacki potwierdził, deklarację rządu wyasygnowania odpowiednich środków finansowych na oddłużenie spółki Przewozy Regionalne, pod warunkiem przedstawienia planu naprawczego dającego gwarancje trwałej rentowności systemu przewozów regionalnych w Polsce. Problem  przewozów  regionalnych  wpływa  na  komfort  pasażerów i kondycję całego  rynku  kolejowego  w  Polsce. Jak powiedział wiceminister Klepacki, nadszedł  czas  by  władze  spółki, jej właściciele i strona społeczna działająca  w spółce przedstawili wizję dalszego działania Przewozów Regionalnych.

Kolejne spotkanie zaplanowany na przyszły miesiąc, wcześniej jednak pracę rozpocznie zespół roboczy.

Dział: Z ostatnich dni

Przewozy-Regionalne-logoTomasz Pasikowski został nowym prezesem "Przewozów Regionalnych" Sp. z.o.o. Zastąpił na tym stanowisku Ryszarda Kucia, który funkcję tę pełnił od czerwca ubiegłego roku.

Nowy prezes był wcześniej dyrektorem zarządzającym BRE Banku, a w latach 1995-1998 - prezydentem Grudziądza w latach 1995-1998, jest także członkiem Forum Obywatelskiego Rozwoju.

To nie koniec zmian w Zarządzie spółki. Członkiem zarządu ds. finansowych został Wojciech Kroskowski wiceprezes GE Money Banku.

Jesteśmy ciekawi jakie cele wytyczy sobie nowy prezes i czy poprawią one sytuację w Spółce.

 

 

Dział: Z ostatnich dni

01 28 RB PR 228 stycznia odbyła się Rada Branżowa Przewozów Regionalnych. Obradom przewodniczyła przewodnicząca Urszula Jeziorna. Za stołem prezydialnym zasiedli także Krzysztof Bączek oraz Stanisław Stolorz, wiceprzewodniczący Federacji FZZP PKP i  Jan Przywoźny, wiceprzewodniczący.
Gościem spotkania byli przedstawiciele spółki „Przewozy Regionalne”; Grzegorz Woźny, dyrektor biura spraw pracowniczych oraz Jolanta Walkowiak, naczelnik w pionie pracowniczym.

Tematem spotkania było omówienie bieżącej sytuacji w spółce.

Przewodnicząca Urszula Jeziorna podkreśliła, że sytuacja jest bardzo trudna. Wciąż brakuje środków na pokrycie bieżącej działalności przewozowej. Kolejne samorządy tworzą nowe spółki przewozowe. Sami właściciele – marszałkowie województw – nie mają wspólnej wizji przyszłości przewozów. Praktycznie ze sobą nie współpracują, każdy decyduje o taryfie w swoim regionie. Mamy więc 16 właścicieli i 16 taryf – dodała.

Potem głos zabrał Jan Przewoźny, który poinformował o przebiegu posiedzenia Komisji Infrastruktury oraz

Wiceprzewodniczący zwrócił także uwagę, na problem związany z wprowadzeniem IV pakietu kolejowego. Polski rząd nie skorzystał z prawa weta, nie wprowadził do niego także żadnych poprawek. Obecnie po decyzji Komisji Europejskiej o konieczności wydatkowania środków na kolej, udział własny w inwestycjach został zmniejszony nawet do 25%.


„Tragizm sytuacji polega na tym, że za kilka lat będziemy mieli zmodernizowaną infrastrukturę, po której jeździć będą czeskie albo niemieckie pociągi, bo polskie „Przewozy Regionalne” nie dotrwają do tego momentu.”


- Musimy bronić swoich miejsc pracy – zakończył swoje wystąpienie.


Kolejnym punktem posiedzenia było zdanie relacji z poszczególnych zakładów.

W drugiej części spotkania obecny byli Grzegorz Woźny oraz Jolanta Walkowiak.

Przekazali oni informacje dotyczące przebiegu procesu restrukturyzacji w spółce, a także dyrektor Woźny przekazał także informację dotyczącą respektowania ulg przewozowych w „pociągach stykowych” uruchamianych przez „Przewozy Regionalne”

W dalszej części spotkania głos zabrał przewodniczący Stanisław Stolorz. Powiedział, że marszałkowie przestali już dawno myśleć o realizacji usług publicznych, a nie tylko komercyjnych.

- Jeżeli będziemy na przewozy patrzeć tylko przez pryzmat komercji to spółka natychmiast przestanie istnieć. Jeżeli marszałek województwa małopolskiego mówi, że będzie jeździł tylko na najbardziej rentownych trasach to jaka jest polityka transportowa Polski?.


Nie mogąc pozostać obojętną na sytuację w spółce, Rada Branżowa Przewozów Regionalnych przyjęła stanowisko o ogłoszeniu pogotowia strajkowego w "Przewozach Regionalnych".

 

 01 28 RB PR 1  01 28 RB PR 3 01 28 RB PR 4 01 28 RB PR 5

Dział: Z ostatnich dni

Federacja Związków Zawodowych Pracowników PKP ogłosiła pogotowie strajkowe w Przewozach Regionalnych Sp. z.o.o. . Związkowcy domagają się od rządu podjęcia natychmiastowych działań, które pozwolą uratować spółkę - największego przewoźnika pasażerskiego w Polsce.

Oczekujemy rozmów -  „czas rozmów już minął, nadszedł czas działania”. - Podczas okrągłego stołu kolejowego w 2010 r. mieliśmy wypracować docelowy model dla Przewozów Regionalnych. Nic z tego nie wyszło. Dlatego oczekujemy konkretów i pilnego rozpoczęcia prac zespołów problemowych zapowiedzianych przez minister Bieńkowską – zapowiada Stanisław Stolorz.

„Kolejne zaniechania i brak działań doprowadzą do zaostrzenia stanowiska Federacji Związków Zawodowych Pracowników PKP” - ostrzegają w swoim stanowisku związkowcy. Co to oznacza? Możliwe, że brak działań ze strony rządzących doprowadzi nawet do strajku.



4 02 014 02 02

Do pobrania:

- treść stanowiska Federacji ZZP PKP

- informacja prasowa

 

Dział: Z ostatnich dni

Przewozy-Regionalne-logoBrakiem porozumienia zakończyło się dzisiejsze, ponad czterogodzinne spotkanie związków zawodowych z Zarządem Spółki "Przewozy Regionalne".

W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele Zarządu "Przewozów Regionalnych" sp.z.o.o. oraz trzech central związkowych.
Federację ZZK PKP reprezentowała trzyosobowa delegacja: Jan Przywoźny, wiceprzewodniczący Federacji ZZP PKP oraz członkowie Rady Branżowej "Przewozy Regionalne" Urszula Jeziorna,przewodnicząca i Krzysztof Bączek.

 

Notatka ze spotkania:

 

 

Dzisiejsze spotkanie z pewnością będzie przedmiotem jutrzejszego posiedzenia Rady Branżowej "Przewozy Regionalne".

 

Dział: Z ostatnich dni

SejmRP-logoO tym, że w Przewozach Regionalnych dzieje się bardzo źle, nie trzeba nikogo przekonywać. Ale czy czeka nas upadek Przewozów Regionalnych? To dramatyczne przesłanie, czy też wizję Przewozów Regionalnych, przesłaliśmy wczoraj do mediów. Na portalu „rynek-kolejowy.pl” wzbudziła ona żywą dyskusję. Wśród wypowiadający gro popierało stanowisko i tezy Federacji ZZP PKP. Po wczorajszym posiedzeniu Komisji Infrastruktury, mamy wrażenie, ze dla rządzących z każdej opcji politycznej taka debata w zasadzie jest bezcelowa.

Wczoraj po 17. odbyło się posiedzenie Sejmowej Komisji Infrastruktury, którym przewodniczył poseł Platformy Obywatelskiej Stanisław Żmijan. Celem spotkania było zaopiniowanie dla Marszałka Sejmu – na podstawie informacji Ministra Infrastruktury i Rozwoju – wniosku Klubu Parlamentarnego Solidarna Polska o przedstawienie na posiedzeniu Sejmu „Informacji Prezesa Rady Ministrów na temat sytuacji w ‘Przewozach Regionalnych’ sp. z .o.o. w kontekście planowanego podziału spółki na mniejsze podmioty oraz sytuacji w kolejowych regionalnych przewozach pasażerskich”.

Na spotkanie udała się czteroosobowa delegacja z wiceprzewodniczącym Federacji ZZP PKP Janem Przywoźnym na czele. W jej skład weszli także członkowie Rady Branżowej Przewozów Regionalnych, w tym Krzysztof Bączek, wiceprzewodniczący oraz jej członkowie, Anita Kraśnicka i Szymon Spadło.

Na spotkaniu pojawili się: Zbigniew Klepacki, wiceminister ds. kolei, Ryszard Kuć, prezes Przewozów Regionalnych, a także prezes Urzędu Transportu Kolejowego Krzysztof Dyl. W trakcie posiedzenia nie zabrał on jednak głosu. Obecni byli także właściciele Przewozów Regionalnych, przedstawiciele marszałków.

 

Ryszard Kuć, prezes Przewozy Regionalne Sp. z.o.o.

„Nie można powiedzieć, że nie ma planu [dla spółki]. Wydaje mi się, że plan jest realizowany konsekwentnie. Widać jego pozytywne efekty. Prognozowana strata na ten rok strata w wysokości 62 mln zł będzie niższa i będzie oscylowała w okolicach straty z roku ubiegłego, a mam nadzieję, że będzie mniejsza”. Podkreślił, że spółka niebawem podpisze kolejną ugodę z PLK, a także, że z zaległości ugodowych wywiązuje się terminowo.

„Pierwszy raz spółka ma podpisane umowy na świadczenie usług we wszystkich województwach na rok 2014. W województwie małopolskim podpisaliśmy umowę intencyjną w formie porozumienia.” Przewozy Regionalne zakontraktowały usługi w wysokości 47 milionów pociągo-kilometrów. Na realizację tych zadań samorządy przeznaczyły 762 700 000 zł. W pięciu województwach: dolnośląskim, kujawsko-pomorskim, lubelskim, lubuskim oraz opolskim, umowa została podpisana na cały rok. W województwach podkarpackim oraz łódzkim umowa także opiewa na jeden rok, natomiast finansowanie jest dwuetapowe i obejmuje jedynie 10 miesięcy. Jeżeli chodzi o województwo małopolskie to na razie prowadzone są negocjacje co do podpisania umowy na czas dwóch miesięcy.

Najkorzystniejsza dla spółki jest sytuacja w województwach: świętokrzyskim, warmińsko-mazurskim oraz wielkopolskim, gdzie spółka podpisała wieloletnie umowy, co pozwala jej na planowanie rozwoju i konkretnych działań.

 

Bogdan Romaniuk, członek zarządu województwa podkarpackiego

„Dlaczego my marszałkowie obawiamy się sytuacji w PR” – zaczął swoje przemówienie. Na sytuację zasadniczy wpływ ma zróżnicowane podejście województw, to jest wspólników spółki, do perspektywy dalszej działalności Przewozów Regionalnych. Część województw, dla których pasażerski transport kolejowy ma duże znaczenie, uznała, że sytuacja ekonomiczno-finansowa spółki zagraża jej dalszemu funkcjonowaniu. Sytuację tę określają m.in. wysokie zadłużenie przekraczające wartość majątku w wysokości 1,25 mld zł.

 

Tuż przed zamknięciem obrad głos otrzymał Jan Przywoźny, wiceprzewodniczący Federacji ZZP PKP, który dobre kilkadziesiąt minut starał się zwrócić uwagę przewodniczącego obradom.

Jan Przywoźny przytoczył najważniejsze tezy z przygotowanego wystąpienia.

„Od kilku lat Przewozy Regionalne znajdują się w poważnym kryzysie. Właściciele spółki nie są w stanie porozumieć się co do jej przyszłości. Kilku marszałków postanowiło uruchomić swoje spółki obsługujące lokalne przewozy pasażerskie w swoich województwach. Kolejne mają zostać uruchomione w tym i przyszłym roku. Odpowiedzialność za sytuację w przewozach pasażerskich ponosi rząd.

Nie zgadzamy się na sytuację w której rząd i samorządy bezczynnie patrzą na powolną agonie spółki zapominając, że konsekwencje upadku przewozów Regionalnych dotkną podróżnych, potencjalnych wyborców oraz pracowników kolei. Domagamy się rzetelnej pracy Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, która doprowadzi do zabezpieczenia pasażerów i pracowników polskiej kolei. To rząd jest odpowiedzialny za utrzymanie i rozwój usług użyteczności publicznej

Niekontrolowany upadek tak dużej i ważnej spółki zachwieje systemem transportu w Polsce, doprowadzi do naruszenia i tak delikatnego wzrostu gospodarczego, a także spowoduje paraliż komunikacyjny. Setki tysięcy ludzi w całej Polsce nie będą mogły dojechać do pracy i szkół.

Dzikie przejmowanie rynku i brak długoletniej strategii prowadzi do upadku Przewozów Regionalnych. Spółka zatrudnia dziś prawie 10 tysięcy osób. Czy sytuacja na rynku pracy pozwala dziś na kolejne 10 tysięcy bezrobotnych, a także członków ich rodzin?” – zapytał retorycznie na koniec wystąpienia.

Na koniec debaty odbyło się głosowanie nad przyjęciem wniosku. Stanisław Żmijan tuż przed głosowaniem rekomendował, aby wniosek odrzucić – Według mnie najlepszym miejscem na dyskusję jest Komisja Infrastruktury – tutaj są najbardziej kompetentni posłowie – powiedział.

Wniosek przepadł głosami 7 za do 14 przeciw. Na koniec Stanisław Żmijan pożegnał uczestników słowami „Komisja uznała debatę za wyczerpującą, deklaruję, że po kolejnych etapach rozmów, poprosimy o posiedzenie Komisji Infrastruktury i przedstawienie informacji w tej sprawie”.

„Chcemy publicznej debaty na temat sytuacji w Przewozach Regionalnych, chcemy przekazać opinii publicznej głos kolejarzy, dla których komfort i zadowolenie pasażerów jest dobrem najwyższym. Chcemy dyskusji, w której polityczne emocje nie przykryją tematu debaty. Problem przyszłości Przewozów Regionalnych nie jest tylko problemem tych, którzy stracą pracę, ale także tych, którzy do tej pracy nie będą mieli sposobności dojechać ” – dodaje wiceprzewodniczący Jan Przywoźny.

Dział: Z ostatnich dni
czwartek, 23 styczeń 2014 10:14

Czy czeka nas upadek Przewozów Regionalnych?

Przewozy-Regionalne-logoOd kilku lat Przewozy Regionalne znajdują się w poważnym kryzysie. Właściciele spółki nie są w stanie porozumieć się co do jej przyszłości. Kilku marszałków postanowiło uruchomić swoje spółki obsługujące lokalne przewozy pasażerskie w swoich województwach. Kolejne mają zostać uruchomione w tym i przyszłym roku. Odpowiedzialność za sytuację w przewozach pasażerskich ponosi rząd.

-    Domagamy się określenia przyszłości Przewozów Regionalnych. Pracownicy nie wiedzą co ich czeka w ciągu najbliższych miesięcy nie mówiąc już o latach podkreśla Stanisław Stolorz, przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Pracowników PKP.

Przewozy Regionalne systematycznie tracą udział w rynku przewozów pasażerskich. W ciągu 11 miesięcy 2013 r., po raz pierwszy w historii, przewiozły mniej pasażerów niż konkurencja. Z danych Urzędu Transportu Kolejowego wynika, że najwięksi konkurenci PR - Koleje Mazowieckie, Śląskie, Wielkopolskie i Dolnośląskie oraz Arriva systematycznie zwiększają swój udział w rynku.

-    Nie jesteśmy przeciwni zmianom na rynku kolejowym. Ale to co się dzieje to dzika walka na której cierpią pasażerowie i pracownicy kolei - zauważa Stanisław Stolorz.

Rażącym przykładem było uruchomienie Kolei Śląskich. Spowodowało to kompletny paraliż kolejowych przewozów pasażerskich w województwie śląskim. Dziś do identycznej sytuacji jak na Śląsku dochodzi w Krakowie. 250 osób ma zaraz stracić pracę.

Obecnie przy naprawie i przeglądach pociągów pracuje jedna czwarta pracowników którzy pracowali w latach 90., a pociągów jest tylko o połowę mniej. Kolejne zwolnienia sprawią, że prace przy taborze będą pobieżne. Tak mała liczba pracowników nie jest w stanie rzetelnie wykonać swoich obowiązków.

Dzikie przejmowanie rynku i brak długoletniej strategii prowadzi do upadku Przewozów Regionalnych. Spółka zatrudnia dziś prawie 10 tysięcy osób. Czy sytuacja na rynku pracy pozwala dziś na kolejne 10 tysięcy bezrobotnych?

- Nie zgadzamy się na takie traktowanie pasażerów i kolejarzy. Nie zgadzamy się na kolejne zwolnienia na kolei. Nie zgadzamy się na niekontrolowany upadek Przewozów Regionalnych. Doprowadzi to do silnego uderzenia w najsłabsze grupy społeczne i wykluczenia setek tysięcy Polaków z życia społecznego i gospodarczego - ostrzega Stanisław Stolorz.

Nie zgadzamy się na sytuację w której rząd i samorządy bezczynnie patrzą na powolną agonie spółki zapominając, że konsekwencje upadku przewozów Regionalnych dotkną podróżnych, potencjalnych wyborców oraz pracowników kolei.

Domagamy się rzetelnej pracy Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, która doprowadzi do zabezpieczenia pasażerów i pracowników polskiej kolei. To rząd jest odpowiedzialny za utrzymanie i rozwój usług użyteczności publicznej - podkreślają przedstawiciele Federacji Związków Zawodowych PKP.

Niekontrolowany upadek tak dużej i ważnej spółki zachwieje systemem transportu w Polsce, doprowadzi do naruszenia i tak delikatnego wzrostu gospodarczego, a także spowoduje paraliż komunikacyjny. Setki tysięcy ludzi w całej Polsce nie będą mogły dojechać do pracy i szkół.

Przewozy Regionalne to największy pasażerski przewoźnik kolejowy w Polsce. Ma 33 proc. udziałów w pasażerskim rynku kolejowym w Polsce. Dziennie uruchamiają prawie 2000 pociągów przewożąc ok 300 tysięcy pasażerów. Spółka zatrudnia niecałe 10 tysięcy osób w 14 zakładach w całej Polsce, w tym ponad 400 w centrali spółki. Oddziały PR realizują także usługi dla nowych przewoźników, takich jak Koleje Wielkopolskie, Dolnośląskie, Koleje Śląskie i Arriva, które nie mają wystarczającej liczby pracowników oraz taboru, aby wywiązać się z podjętych kontraktów z władzami samorządowymi poszczególnych regionów.

Od 31 grudnia 2008 r. w Przewozach Regionalnych zwolniono już ponad 6600 osób.

Dział: Z ostatnich dni