|
22 474 40 46
enfrdeitptruesuk

Przewozy-Regionalne-logoTomasz Pasikowski został nowym prezesem "Przewozów Regionalnych" Sp. z.o.o. Zastąpił na tym stanowisku Ryszarda Kucia, który funkcję tę pełnił od czerwca ubiegłego roku.

Nowy prezes był wcześniej dyrektorem zarządzającym BRE Banku, a w latach 1995-1998 - prezydentem Grudziądza w latach 1995-1998, jest także członkiem Forum Obywatelskiego Rozwoju.

To nie koniec zmian w Zarządzie spółki. Członkiem zarządu ds. finansowych został Wojciech Kroskowski wiceprezes GE Money Banku.

Jesteśmy ciekawi jakie cele wytyczy sobie nowy prezes i czy poprawią one sytuację w Spółce.

 

 

Dział: Z ostatnich dni

01 28 RB PR 228 stycznia odbyła się Rada Branżowa Przewozów Regionalnych. Obradom przewodniczyła przewodnicząca Urszula Jeziorna. Za stołem prezydialnym zasiedli także Krzysztof Bączek oraz Stanisław Stolorz, wiceprzewodniczący Federacji FZZP PKP i  Jan Przywoźny, wiceprzewodniczący.
Gościem spotkania byli przedstawiciele spółki „Przewozy Regionalne”; Grzegorz Woźny, dyrektor biura spraw pracowniczych oraz Jolanta Walkowiak, naczelnik w pionie pracowniczym.

Tematem spotkania było omówienie bieżącej sytuacji w spółce.

Przewodnicząca Urszula Jeziorna podkreśliła, że sytuacja jest bardzo trudna. Wciąż brakuje środków na pokrycie bieżącej działalności przewozowej. Kolejne samorządy tworzą nowe spółki przewozowe. Sami właściciele – marszałkowie województw – nie mają wspólnej wizji przyszłości przewozów. Praktycznie ze sobą nie współpracują, każdy decyduje o taryfie w swoim regionie. Mamy więc 16 właścicieli i 16 taryf – dodała.

Potem głos zabrał Jan Przewoźny, który poinformował o przebiegu posiedzenia Komisji Infrastruktury oraz

Wiceprzewodniczący zwrócił także uwagę, na problem związany z wprowadzeniem IV pakietu kolejowego. Polski rząd nie skorzystał z prawa weta, nie wprowadził do niego także żadnych poprawek. Obecnie po decyzji Komisji Europejskiej o konieczności wydatkowania środków na kolej, udział własny w inwestycjach został zmniejszony nawet do 25%.


„Tragizm sytuacji polega na tym, że za kilka lat będziemy mieli zmodernizowaną infrastrukturę, po której jeździć będą czeskie albo niemieckie pociągi, bo polskie „Przewozy Regionalne” nie dotrwają do tego momentu.”


- Musimy bronić swoich miejsc pracy – zakończył swoje wystąpienie.


Kolejnym punktem posiedzenia było zdanie relacji z poszczególnych zakładów.

W drugiej części spotkania obecny byli Grzegorz Woźny oraz Jolanta Walkowiak.

Przekazali oni informacje dotyczące przebiegu procesu restrukturyzacji w spółce, a także dyrektor Woźny przekazał także informację dotyczącą respektowania ulg przewozowych w „pociągach stykowych” uruchamianych przez „Przewozy Regionalne”

W dalszej części spotkania głos zabrał przewodniczący Stanisław Stolorz. Powiedział, że marszałkowie przestali już dawno myśleć o realizacji usług publicznych, a nie tylko komercyjnych.

- Jeżeli będziemy na przewozy patrzeć tylko przez pryzmat komercji to spółka natychmiast przestanie istnieć. Jeżeli marszałek województwa małopolskiego mówi, że będzie jeździł tylko na najbardziej rentownych trasach to jaka jest polityka transportowa Polski?.


Nie mogąc pozostać obojętną na sytuację w spółce, Rada Branżowa Przewozów Regionalnych przyjęła stanowisko o ogłoszeniu pogotowia strajkowego w "Przewozach Regionalnych".

 

 01 28 RB PR 1  01 28 RB PR 3 01 28 RB PR 4 01 28 RB PR 5

Dział: Z ostatnich dni

Federacja Związków Zawodowych Pracowników PKP ogłosiła pogotowie strajkowe w Przewozach Regionalnych Sp. z.o.o. . Związkowcy domagają się od rządu podjęcia natychmiastowych działań, które pozwolą uratować spółkę - największego przewoźnika pasażerskiego w Polsce.

Oczekujemy rozmów -  „czas rozmów już minął, nadszedł czas działania”. - Podczas okrągłego stołu kolejowego w 2010 r. mieliśmy wypracować docelowy model dla Przewozów Regionalnych. Nic z tego nie wyszło. Dlatego oczekujemy konkretów i pilnego rozpoczęcia prac zespołów problemowych zapowiedzianych przez minister Bieńkowską – zapowiada Stanisław Stolorz.

„Kolejne zaniechania i brak działań doprowadzą do zaostrzenia stanowiska Federacji Związków Zawodowych Pracowników PKP” - ostrzegają w swoim stanowisku związkowcy. Co to oznacza? Możliwe, że brak działań ze strony rządzących doprowadzi nawet do strajku.



4 02 014 02 02

Do pobrania:

- treść stanowiska Federacji ZZP PKP

- informacja prasowa

 

Dział: Z ostatnich dni

Przewozy-Regionalne-logoBrakiem porozumienia zakończyło się dzisiejsze, ponad czterogodzinne spotkanie związków zawodowych z Zarządem Spółki "Przewozy Regionalne".

W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele Zarządu "Przewozów Regionalnych" sp.z.o.o. oraz trzech central związkowych.
Federację ZZK PKP reprezentowała trzyosobowa delegacja: Jan Przywoźny, wiceprzewodniczący Federacji ZZP PKP oraz członkowie Rady Branżowej "Przewozy Regionalne" Urszula Jeziorna,przewodnicząca i Krzysztof Bączek.

 

Notatka ze spotkania:

 

 

Dzisiejsze spotkanie z pewnością będzie przedmiotem jutrzejszego posiedzenia Rady Branżowej "Przewozy Regionalne".

 

Dział: Z ostatnich dni

SejmRP-logoO tym, że w Przewozach Regionalnych dzieje się bardzo źle, nie trzeba nikogo przekonywać. Ale czy czeka nas upadek Przewozów Regionalnych? To dramatyczne przesłanie, czy też wizję Przewozów Regionalnych, przesłaliśmy wczoraj do mediów. Na portalu „rynek-kolejowy.pl” wzbudziła ona żywą dyskusję. Wśród wypowiadający gro popierało stanowisko i tezy Federacji ZZP PKP. Po wczorajszym posiedzeniu Komisji Infrastruktury, mamy wrażenie, ze dla rządzących z każdej opcji politycznej taka debata w zasadzie jest bezcelowa.

Wczoraj po 17. odbyło się posiedzenie Sejmowej Komisji Infrastruktury, którym przewodniczył poseł Platformy Obywatelskiej Stanisław Żmijan. Celem spotkania było zaopiniowanie dla Marszałka Sejmu – na podstawie informacji Ministra Infrastruktury i Rozwoju – wniosku Klubu Parlamentarnego Solidarna Polska o przedstawienie na posiedzeniu Sejmu „Informacji Prezesa Rady Ministrów na temat sytuacji w ‘Przewozach Regionalnych’ sp. z .o.o. w kontekście planowanego podziału spółki na mniejsze podmioty oraz sytuacji w kolejowych regionalnych przewozach pasażerskich”.

Na spotkanie udała się czteroosobowa delegacja z wiceprzewodniczącym Federacji ZZP PKP Janem Przywoźnym na czele. W jej skład weszli także członkowie Rady Branżowej Przewozów Regionalnych, w tym Krzysztof Bączek, wiceprzewodniczący oraz jej członkowie, Anita Kraśnicka i Szymon Spadło.

Na spotkaniu pojawili się: Zbigniew Klepacki, wiceminister ds. kolei, Ryszard Kuć, prezes Przewozów Regionalnych, a także prezes Urzędu Transportu Kolejowego Krzysztof Dyl. W trakcie posiedzenia nie zabrał on jednak głosu. Obecni byli także właściciele Przewozów Regionalnych, przedstawiciele marszałków.

 

Ryszard Kuć, prezes Przewozy Regionalne Sp. z.o.o.

„Nie można powiedzieć, że nie ma planu [dla spółki]. Wydaje mi się, że plan jest realizowany konsekwentnie. Widać jego pozytywne efekty. Prognozowana strata na ten rok strata w wysokości 62 mln zł będzie niższa i będzie oscylowała w okolicach straty z roku ubiegłego, a mam nadzieję, że będzie mniejsza”. Podkreślił, że spółka niebawem podpisze kolejną ugodę z PLK, a także, że z zaległości ugodowych wywiązuje się terminowo.

„Pierwszy raz spółka ma podpisane umowy na świadczenie usług we wszystkich województwach na rok 2014. W województwie małopolskim podpisaliśmy umowę intencyjną w formie porozumienia.” Przewozy Regionalne zakontraktowały usługi w wysokości 47 milionów pociągo-kilometrów. Na realizację tych zadań samorządy przeznaczyły 762 700 000 zł. W pięciu województwach: dolnośląskim, kujawsko-pomorskim, lubelskim, lubuskim oraz opolskim, umowa została podpisana na cały rok. W województwach podkarpackim oraz łódzkim umowa także opiewa na jeden rok, natomiast finansowanie jest dwuetapowe i obejmuje jedynie 10 miesięcy. Jeżeli chodzi o województwo małopolskie to na razie prowadzone są negocjacje co do podpisania umowy na czas dwóch miesięcy.

Najkorzystniejsza dla spółki jest sytuacja w województwach: świętokrzyskim, warmińsko-mazurskim oraz wielkopolskim, gdzie spółka podpisała wieloletnie umowy, co pozwala jej na planowanie rozwoju i konkretnych działań.

 

Bogdan Romaniuk, członek zarządu województwa podkarpackiego

„Dlaczego my marszałkowie obawiamy się sytuacji w PR” – zaczął swoje przemówienie. Na sytuację zasadniczy wpływ ma zróżnicowane podejście województw, to jest wspólników spółki, do perspektywy dalszej działalności Przewozów Regionalnych. Część województw, dla których pasażerski transport kolejowy ma duże znaczenie, uznała, że sytuacja ekonomiczno-finansowa spółki zagraża jej dalszemu funkcjonowaniu. Sytuację tę określają m.in. wysokie zadłużenie przekraczające wartość majątku w wysokości 1,25 mld zł.

 

Tuż przed zamknięciem obrad głos otrzymał Jan Przywoźny, wiceprzewodniczący Federacji ZZP PKP, który dobre kilkadziesiąt minut starał się zwrócić uwagę przewodniczącego obradom.

Jan Przywoźny przytoczył najważniejsze tezy z przygotowanego wystąpienia.

„Od kilku lat Przewozy Regionalne znajdują się w poważnym kryzysie. Właściciele spółki nie są w stanie porozumieć się co do jej przyszłości. Kilku marszałków postanowiło uruchomić swoje spółki obsługujące lokalne przewozy pasażerskie w swoich województwach. Kolejne mają zostać uruchomione w tym i przyszłym roku. Odpowiedzialność za sytuację w przewozach pasażerskich ponosi rząd.

Nie zgadzamy się na sytuację w której rząd i samorządy bezczynnie patrzą na powolną agonie spółki zapominając, że konsekwencje upadku przewozów Regionalnych dotkną podróżnych, potencjalnych wyborców oraz pracowników kolei. Domagamy się rzetelnej pracy Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, która doprowadzi do zabezpieczenia pasażerów i pracowników polskiej kolei. To rząd jest odpowiedzialny za utrzymanie i rozwój usług użyteczności publicznej

Niekontrolowany upadek tak dużej i ważnej spółki zachwieje systemem transportu w Polsce, doprowadzi do naruszenia i tak delikatnego wzrostu gospodarczego, a także spowoduje paraliż komunikacyjny. Setki tysięcy ludzi w całej Polsce nie będą mogły dojechać do pracy i szkół.

Dzikie przejmowanie rynku i brak długoletniej strategii prowadzi do upadku Przewozów Regionalnych. Spółka zatrudnia dziś prawie 10 tysięcy osób. Czy sytuacja na rynku pracy pozwala dziś na kolejne 10 tysięcy bezrobotnych, a także członków ich rodzin?” – zapytał retorycznie na koniec wystąpienia.

Na koniec debaty odbyło się głosowanie nad przyjęciem wniosku. Stanisław Żmijan tuż przed głosowaniem rekomendował, aby wniosek odrzucić – Według mnie najlepszym miejscem na dyskusję jest Komisja Infrastruktury – tutaj są najbardziej kompetentni posłowie – powiedział.

Wniosek przepadł głosami 7 za do 14 przeciw. Na koniec Stanisław Żmijan pożegnał uczestników słowami „Komisja uznała debatę za wyczerpującą, deklaruję, że po kolejnych etapach rozmów, poprosimy o posiedzenie Komisji Infrastruktury i przedstawienie informacji w tej sprawie”.

„Chcemy publicznej debaty na temat sytuacji w Przewozach Regionalnych, chcemy przekazać opinii publicznej głos kolejarzy, dla których komfort i zadowolenie pasażerów jest dobrem najwyższym. Chcemy dyskusji, w której polityczne emocje nie przykryją tematu debaty. Problem przyszłości Przewozów Regionalnych nie jest tylko problemem tych, którzy stracą pracę, ale także tych, którzy do tej pracy nie będą mieli sposobności dojechać ” – dodaje wiceprzewodniczący Jan Przywoźny.

Dział: Z ostatnich dni
czwartek, 23 styczeń 2014 10:14

Czy czeka nas upadek Przewozów Regionalnych?

Przewozy-Regionalne-logoOd kilku lat Przewozy Regionalne znajdują się w poważnym kryzysie. Właściciele spółki nie są w stanie porozumieć się co do jej przyszłości. Kilku marszałków postanowiło uruchomić swoje spółki obsługujące lokalne przewozy pasażerskie w swoich województwach. Kolejne mają zostać uruchomione w tym i przyszłym roku. Odpowiedzialność za sytuację w przewozach pasażerskich ponosi rząd.

-    Domagamy się określenia przyszłości Przewozów Regionalnych. Pracownicy nie wiedzą co ich czeka w ciągu najbliższych miesięcy nie mówiąc już o latach podkreśla Stanisław Stolorz, przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Pracowników PKP.

Przewozy Regionalne systematycznie tracą udział w rynku przewozów pasażerskich. W ciągu 11 miesięcy 2013 r., po raz pierwszy w historii, przewiozły mniej pasażerów niż konkurencja. Z danych Urzędu Transportu Kolejowego wynika, że najwięksi konkurenci PR - Koleje Mazowieckie, Śląskie, Wielkopolskie i Dolnośląskie oraz Arriva systematycznie zwiększają swój udział w rynku.

-    Nie jesteśmy przeciwni zmianom na rynku kolejowym. Ale to co się dzieje to dzika walka na której cierpią pasażerowie i pracownicy kolei - zauważa Stanisław Stolorz.

Rażącym przykładem było uruchomienie Kolei Śląskich. Spowodowało to kompletny paraliż kolejowych przewozów pasażerskich w województwie śląskim. Dziś do identycznej sytuacji jak na Śląsku dochodzi w Krakowie. 250 osób ma zaraz stracić pracę.

Obecnie przy naprawie i przeglądach pociągów pracuje jedna czwarta pracowników którzy pracowali w latach 90., a pociągów jest tylko o połowę mniej. Kolejne zwolnienia sprawią, że prace przy taborze będą pobieżne. Tak mała liczba pracowników nie jest w stanie rzetelnie wykonać swoich obowiązków.

Dzikie przejmowanie rynku i brak długoletniej strategii prowadzi do upadku Przewozów Regionalnych. Spółka zatrudnia dziś prawie 10 tysięcy osób. Czy sytuacja na rynku pracy pozwala dziś na kolejne 10 tysięcy bezrobotnych?

- Nie zgadzamy się na takie traktowanie pasażerów i kolejarzy. Nie zgadzamy się na kolejne zwolnienia na kolei. Nie zgadzamy się na niekontrolowany upadek Przewozów Regionalnych. Doprowadzi to do silnego uderzenia w najsłabsze grupy społeczne i wykluczenia setek tysięcy Polaków z życia społecznego i gospodarczego - ostrzega Stanisław Stolorz.

Nie zgadzamy się na sytuację w której rząd i samorządy bezczynnie patrzą na powolną agonie spółki zapominając, że konsekwencje upadku przewozów Regionalnych dotkną podróżnych, potencjalnych wyborców oraz pracowników kolei.

Domagamy się rzetelnej pracy Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, która doprowadzi do zabezpieczenia pasażerów i pracowników polskiej kolei. To rząd jest odpowiedzialny za utrzymanie i rozwój usług użyteczności publicznej - podkreślają przedstawiciele Federacji Związków Zawodowych PKP.

Niekontrolowany upadek tak dużej i ważnej spółki zachwieje systemem transportu w Polsce, doprowadzi do naruszenia i tak delikatnego wzrostu gospodarczego, a także spowoduje paraliż komunikacyjny. Setki tysięcy ludzi w całej Polsce nie będą mogły dojechać do pracy i szkół.

Przewozy Regionalne to największy pasażerski przewoźnik kolejowy w Polsce. Ma 33 proc. udziałów w pasażerskim rynku kolejowym w Polsce. Dziennie uruchamiają prawie 2000 pociągów przewożąc ok 300 tysięcy pasażerów. Spółka zatrudnia niecałe 10 tysięcy osób w 14 zakładach w całej Polsce, w tym ponad 400 w centrali spółki. Oddziały PR realizują także usługi dla nowych przewoźników, takich jak Koleje Wielkopolskie, Dolnośląskie, Koleje Śląskie i Arriva, które nie mają wystarczającej liczby pracowników oraz taboru, aby wywiązać się z podjętych kontraktów z władzami samorządowymi poszczególnych regionów.

Od 31 grudnia 2008 r. w Przewozach Regionalnych zwolniono już ponad 6600 osób.

Dział: Z ostatnich dni

Przewozy-Regionalne-logo7 stycznia związki zawodowe w związku z brakiem respektowania ulg przejazdowych we wszystkich pociągach spółki Przewozy Regionalne uruchamianych jako pociągi stykowe na odcinkach linii kolejowych obsługiwanych przez spółkę Arriva w województwie kujawsko-pomorskim wystąpiły do zarządu Przewozów Regionalnych z pismem, w którym poinformowały, że jest to oczywiste złamanie porozumienia zbiorowego, upoważniające  stronę społeczną do odwieszenia akcji strajkowej, informując jednocześnie Związek Pracodawców Kolejowych o powyższej sprawie.

 

9 stycznia odbyło się spotkanie w tej sprawie na którym ustalono:
ważność ulg dla kolejarzy w pociągach „stykowych” uruchamianych przez Spółki „Przewozy Regionalne” i Arriva RP została przedłużona do 31 stycznia br.
Zarząd Sp. „Przewozy Regionalne” wystąpi do Związku Pracodawców Kolejowych z prośbą
o refundację kosztów honorowania ulg w pociągach „stykowych”.

 

- Spotkanie wskazuje na chęć rozwiązania przez zarząd PR sprawy ulg, a same negocjacje dają nadzieję na pozytywne rozwiązanie sprawy dla strony społecznej - mówi Dariusz Browarek, wiceprzewodniczący Federacji Związków Zawodowych Pracowników PKP. Zastrzega jednak, że wynegocjowane wczoraj porozumienie jest jedynie doraźnym działaniem pozwalającym na oddalenie zagrożenia strajkowego. Decydujące będzie kolejne spotkanie, które zaplanowano na 27 stycznia. Wtedy okaże się czy akcja strajkowa zostanie odwieszona.

- Ciekaw jestem jak długo cierpliwość partnerów społecznych będzie wystawiana na próbę - kwituje Dariusz Browarek.

 

Do pobrania:

 

- Komunikat Federacji ZZP PKP

- Pełna treść podpisanego porozumienia

 

 

 


 

01 10-Porozumienie Arriva

Dział: Z ostatnich dni

PR logoJak poinformował w piątek portal "Kwidzyn.naszemiasto.pl" od poniedziałku, 8 grudnia dotychczasowego przewoźnika Arrivę RP zastąpią w tym regionie Przewozy Regionalne, a zmiana będzie korzystna dla pasażerów.

Z rozkładu podanego przez PKP wynika, że zmiana przyniesie przyniesie korzyści większości podróżnych, głównie w połączeniach Kwidzyna z Malborkiem i Trójmiastem. W kierunku Trójmiasta, do dyspozycji będą mieć najpierw osiem połączeń, a następnie dziewięć, przy dotychczasowych siedmiu. Gdy zacznie obowiązywać właściwy rozkład jazdy, czyli ten od 15 grudnia do 8 marca, skomunikowanych połączeń ma być mniej. Jakie propozycje ma Arriva, wciąż nie wiadomo, bo spółka nie opublikowała jeszcze rozkładu.

więcej informacji na stronie:http://kwidzyn.naszemiasto.pl/artykul/2091622,kwidzyn-przewozy-regionalne-zamiast-arrivy-sprawdzcie-nowe,id,t.html

Dział: Z ostatnich dni

FZZKKrajowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy w spółce Przewozy Regionalne ogłosił z dniem 26 listopada 2013 r. pogotowie strajkowe i polecił powołanie wspólnych Zakładowych Komitetów Strajkowych. Ustalono także Regulamin Strajku. Decyzja o ustaleniu daty strajku (generalnego) zostanie podjęta na oddzielnym spotkaniu.

Warszawa, dnia 26.11.2013r.

Komunikat prasowy

Spotkania liderów central związkowych z załogami wszystkich zakładów Spółki Przewozy Regionalne potwierdziły determinację pracowników do podjęcia strajku w przypadku braku rozwiązań naprawczych dla Spółki i gwarancji stabilności zatrudnienia.

Z dezaprobatą przyjmujemy ignorancję i brak poczucia odpowiedzialności Marszałków województw, którzy nie zrobili nic zarówno w czasie mediacji sporu zbiorowego, jak również po podpisaniu protokołu rozbieżności, aby rozwiązać problemy Spółki PR, której są współwłaścicielami, a także w sprawie uniknięcia strajku.

W związku z powyższym Krajowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy z dniem 26.11.2013 r. wprowadził Pogotowie Strajkowe we wszystkich Zakładach Spółki Przewozy Regionalne i polecił powołanie wspólnych, Zakładowych Komitetów Strajkowych. Przyjęto także Regulamin Strajku.

Zważywszy na deklarację złożoną w dniu 22.11.2013 r. przez Sekretarza Stanu w Ministerstwie Transportu Pana Zbigniewa Rynasiewicza dotyczącą zorganizowania spotkania z Wicepremier, Minister Infrastruktury i Rozwoju Regionalnego Panią Elżbietą Bieńkowską, a także woli zaangażowania resortu w rozwiązanie problemów Spółki Przewozy Regionalne i ich udziału w posiedzeniu Konwentu Marszałków zaplanowanym na dzień 5-6 grudnia 2013r. Krajowy Komitet Strajkowy do czasu rozstrzygnięcia sprawy nie podejmuje decyzji o wyznaczeniu daty rozpoczęcia strajku.

Międzyzwiązkowy Komitet Strajkowy w Spółce Przewozy Regionalne

 

W załączeniu kopia komunikatu: KomunikatPogotowieStrajkowePR.pdf

Dział: Z ostatnich dni

Rada Branżowa Przewozów Regionalnych, 20 listopada 2013 rKilka godzin trwało w środę 20 listopada w Warszawie spotkanie Rady Branżowej Przewozów Regionalnych, podczas którego omawiano bieżącą sytuację w poszczególnych zakładach spółki, w tym przygotowania do zapowiadanej akcji strajkowej.

W posiedzeniu wziął udział Stanisław Stolorz, przewodniczący Federacji ZZP PKP oraz wiceprzewodniczący Jan Przywoźny. Kierownictwo Rady reprezentowała przewodnicząca Urszula Jeziorna oraz wiceprzewodniczący Krzysztof Bączek i Kazimierz Salwowski.

Jan Przywoźny poinformował, że mimo trwających w poszczególnych zakładach przygotowań do akcji strajkowej, Federacja ZZP PKP wciąż ma nadzieje na porozumienie z zarządem spółki w sprawie gwarancji zatrudnienia. Nadzieje takie wzmocniła środowa zmiana na stanowisku ministra transportu i połączenie tego resortu z ministerstwem rozwoju regionalnego, decydującego o przydziale dotacji z Unii Europejskiej. „Rozmowy mamy rozpocząć po 25 listopada” - dodał wiceprzewodniczący.

Strajk jest zawsze ostatecznością, ale pamiętajmy, że spółka Przewozy Regionalne powoli upada i trzeba walczyć o gwarancje pracy. Dziś domagamy się umów zatrudnienia na jak najdłuższy czas- powiedział Stanisław Stolorz. Dodał, że zablokowanie w Sejmie ustawy o upadłości spółek kolejowych przyniosło nieco więcej czasu na poszukiwanie rozwiązań i rozmowy z marszałkami poszczególnych województw. „Musimy przekonać samorządowców, że kolej nie ma barw politycznych, bo świadczy usługę publiczną” - stwierdził.

Galeria:

Rada Branżowa PR, 20 listopada 2013 r,

Rada Branżowa PR 20 listopada 2013 r.

Dział: Z ostatnich dni